Po bardzo dobrej końcówce sezonu w wykonaniu piłkarzy ŁKS 1926 Łomża mieszkańcy miasta, a zwłaszcza kibice ostrzą sobie zęby przed następnym ligowym sezonem. Po ostatniej 34. kolejce sezonu trener zespołu Krzysztof Ogrodziński w stonowany sposób podsumowuje cały sezon oraz opowiada o swojej przyszłości w klubie.
Po delikatnym falstarcie na początku sezonu drużyna ŁKS-u z każdym kolejnym meczem grała coraz pewniej. Zaliczyła wspaniałą końcówkę sezonu, w której odnotowała cztery zwycięstwa i dwa remisy. Kadra ŁKS-u zasłużyła na odpoczynek. W tej chwili ważną kwestią w klubie są umowy zawodników oraz trenera.
- Mam kontrakt do 30 czerwca. Już jesteśmy wstępnie po rozmowach. Jest duża szansa, że zostanę – o swojej przyszłości w drużynie mówi trener ŁKS-u Krzysztof Ogrodziński.
Trener Ogrodziński podkreślił, że teraz najważniejsze jest utrzymanie jak największej ilości obecnych, zdolnych piłkarzy w drużynie i dokonanie wzmocnień przed kolejnym sezonem
- Zależy, jak zarząd zachowa się wobec chłopaków i kto tu zostanie, i jakie będą wzmocnienia. Pewnie kilka osób może opuścić ten klub i na ich miejsce muszą przyjść wartościowi, jakościowi ludzie – dodaje Ogrodziński.
Szkoleniowiec ŁKS-u nie chciał rozmawiać w tej chwili o wizji i celach na kolejny sezon, nie wiedząc, jak będzie wyglądać sytuacja kadrowa klubu na początku jesiennej rundy spotkań III ligi.
ŁKS Łomża w sparingach przed sezonem zmierzy się z drużynami: Jagielloni CJK Białystok, Znicza Biała Piska, Korony Ostrołęka, Wissy Szczuczyn, MKS Przasnysz.