600 litrów oleju napędowego ukradł kierowca, który zatankował swoją ciężarówkę na stacji paliw w Kisielnicy. Do kradzieży doszło wczoraj w nocy.
Do zdarzenia doszło przed północą.
Na stację benzynową w Kisielnicy podjechał ciężarowy volvo. Kierowca zatankował ok. 600 litrów oleju napędowego, wartego ponad trzy tysiące złotych. Należności jednak nie uregulował.
- O zdarzeniu natychmiast poinformowany został patrol policji. Pojazd został zatrzymany przez funkcjonariuszy i zabezpieczony na parkingu strzeżonym. Za kierownicą zasiadał 29–letni obywatel Słowacji- informują policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Za kradzież paliwa Słowakowi grozi do pięciu lat pozbawiena wolności.