Do zdarzenia doszło w niedzielę na terenie gminy Śniadowo, tuż przed godz. 20:00. 62-latek podróżujący fiatem zjechał z nasypu i wpadł do rowu.
Okazało się, że mężczyzna kierował autem mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem, podobnie jak pozostali nietrzeźwi kierowcy, których policjanci zatrzymali w miniony weekend na naszych lokalnych drogach.
Przypomnijmy, że jako pierwszy w ręce policjantów wpadł 27-letni mieszkaniec gminy Łomża, który kierował mercedesem pomimo tego, że spożywał wcześniej alkohol. Zatrzymany w Boguszycach mężczyzna "wydmuchał" blisko 3 promile. Szczegóły:
W niedzielę zatrzymany został 39-letni mieszkaniec Łomży, który jadąc "na podwójny gazie" wjechał prosto do rowu. W organizmie miał ponad 3,3 promila alkoholu. Mundurowi ustalili, że wsiadł za kierownicę chociaż od kilku lat nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, bo te zostały mu już wcześniej zatrzymane. Szczegóły:
Policjanci nadal apelują o trzeźwość za kierownicą i proszą o reakcję, gdy ktoś z bliskiego otoczenia zamierza wsiąść do samochodu będąc pod wpływem alkoholu. - Wsiadając za kierownicę "na dwóch gazach" narażamy na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale i innych uczestników ruchu drogowego - przekazuje KMP w Łomży.
zdjęcie ilustracyjne