Protestować będą podróżni, miłośnicy kolei i związki zawodowe PKP- czyli wszyscy, którym plan likwidacji połączeń kolejowych w regionie nie odpowiada. Pikieta w obronie linii kolejowej m.in. między Ostrołęką a Łapami i Łomżą a Śniadowem zapowiedziana została na jutro.
Protestujący mają spotkać się w piątek o godz. 10.30 przed Urzędem Marszałkowskim w Białymstoku. To zarząd województwa decyduje bowiem o dofinansowaniu podlaskiej kolei.
- Domagamy się ponownego przeanalizowania budżetu województwa podlaskiego z uwzględnieniem większych potrzeb transportu kolejowego- mówi Marcin Wróbel z Fundacji Towarzystwo Ulepszania Świata.
To właśnie ta fundacja, we współpracy ze Stowarzyszeniem Sympatyków Kolejnictwa "Kolejowe Podlasie" oraz związkami zawodowymi PKP odpowiada za organizację protestu. Do akcji może jednak przyłączyć się każdy, podpisując pod petycją, którą organizatorzy zamierzają wręczyć przedstawicielom Urzędu Marszałkowskiego.
Pikietujący sprzeciwiają się planom zarządu PKP PLK, który wraz z końcem tego roku zamierza zawiesić część połączeń kolejowych w regionie. Likwidacji mają ulec m.in. przewozy cargo na linii Ostrołęka- Łapy oraz Łomża- Śniadowo, linia Białystok Fabryczny- Waliły czy Białystok- Bielsk Podlaski- Czeremcha.