Jubileusz 90-lecia Łomżyńskiego Klubu Sportowego obchodzony był wczoraj na Stadionie Miejskim w Łomży hucznie i kolorowo. Okazją do świetnej zabawy był zorganizowany tego dnia mecz z Górnikiem Zabrze, który co prawda przysłał do Łomży III-ligowe rezerwy, ale w nie przeszkodziło to w świetnej zabawie na trybunach.
Nawet jednobramkowa porażka nie była w stanie popsuć nastrojów, bo zespół ŁKS-u pokazał się w tym meczu z naprawdę dobrej strony. Jeśli wziąć pod uwagę to, że ełkaesiacy trenowali dopiero kilka dni po powrocie z urlopów i nie wystąpili w najsilniejszym zestawieniu, to ich postawa w meczu zasługuje na pochwałę.
Zdobywcą jedynego gola dla zabrzan został w 33. minucie testowany w Górniku 19-letni napastnik Gwarka Zabrze Dominik Lasik po akcji lewą stroną i dośrodkowaniu w pole karne, gdzie miał on trochę zbyt dużo swobody. Właściwie była to najlepsza okazja bramkowa Górnika, która została wykorzystana.
ŁKS również miał swoje okazje, choć może nie tak klarowne. W pierwszej połowie groźne ataki lewą stroną Przemysławów Olesińskiego i Przysowy powodowały niezłe zamieszanie w polu karnym przeciwnika, gdzie jednak królował doświadczony bramkarz pierwszej drużyny Górnika Grzegorz Kasprzik. To w dużej mierze za jego sprawą blok defensywny gości spisywał się w tym meczu bardzo dobrze, bo nie było chwili, żeby golkiper nad nim nie czuwał. Kierował on grą obronną swoich młodszych kolegów w taki sposób, jakiego na III-ligowych boiskach nie uświadczysz, dzięki czemu sam w bramce nie miał zbyt wiele pracy.
Mecz to jedno, ale wszystko co działao się oprócz czy przy okazji meczu również zasługuje na uwagę. Na pewno warto podkreślić wspaniałą oprawę spotkania przygotowaną przez łomżyńskich kibiców, którzy dopingowali swoich ulubieńców przez cały mecz włączając do tego cały stadion. Takiej atmosfery na Z18 dawno nie widziano i chciałoby się oglądać ją częściej. Okazja właściwie będzie już niedługo, bo za tydzień biało-czerwoni zagrają pucharowe spotkanie z pierwszoligowym GKS-em Tychy.
Jubileusz to również okazja do wyróżnień i odznaczeń. Odznakami Polskiego Związku Piłki Nożnej udekorował w przerwie meczu obecnych i byłych działaczy ŁKS-u prezes Podlaskiego ZPN Sławomir Kopczewski. Przed spotkaniem drużyna ŁKS-u 1926 odebrała też z jego rąk trofeum za zdobycie Okręgowego Pucharu Polski i została udekorowana złotymi medalami.
Zapraszamy do oglądania naszej retransmisji ze święta ŁKS-u, w której oprócz całego spotkania i ważnych momentów znalazło się miejsce także na wywiady z trenerami obu drużyn.
ŁKS 1926 Łomża - Górnik Zabrze 0:1 (0:1)
Bramka: Lasik 33"