Reklama

PKS-y muszą liczyć się ze zwolnieniami

29/05/2012 09:27

Przerost zatrudnienia, przestarzały tabor i zarządzanie nieruchomościami w taki sposób, że przynoszą straty- to główne "grzechy" podlaskich PKS-ów, w tym łomżyńskiego. Radni sejmiku województwa nie mają wątpliwości, że spółki trzeba restrukturyzować. Niestety, w parze z oddłużaniem idą i zwolnienia...

Plany rozwoju pięciu podlaskich spółek PKS na najbliższe pięć lat, omawiane były podczas wczorajszej sesji Sejmiku Województwa Podlaskiego.

Okazało się, że wszystkie przedsiębiorstwa przejęte przez Urząd Marszałkowski- w Łomży, Zambrowie, Suwałkach, Białymstoku i Siemiatyczach- są w znacznie gorszej kondycji finansowej, niż sugerowały to dokumenty przedstawione w UM tuż przed przejęciem spółek. Podczas sesji mówił o tym marszałek Jarosław Dworzański.

Łomżyński PKS zanotował w ubiegłym roku ok. 1,5 miliona złotych straty. W Białymstoku straty przekroczyły dwa miliony złotych, pozostałe trzy przedsiębiorstwa nie przekroczyły pół miliona.

Reklama

PKS-y czeka modernizacja, która nie wyklucza zwolnień pracowników. Przerost zatrudnienia, obok przestarzałego taboru i nieefektywnego gospodarowania nieruchomościami, to najważniejsze zarzuty pod adresem przewoźników.

W Łomży do 2016 roku pracę straci ok. 20 osób.

- To głównie "naturalne" odjeścia na emeryturę- mówi prezes łomżyńskiego PKS Adam Wykowski. - Jestem też po rozmowach ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień pracowników pionu administracyjnego, ale są to pojedyncze osoby, zwolnień grupowych nie będzie- zapewnia, dodając, że o pracę mogą być spokojni kierowcy z kategorią D, bo tych specjalistów jest mało.

Reklama

Plany rozwoju zakładają redukcję zatrudnienia, likwidację nierentownych kursów i sprzedaż nieruchomości przynoszących straty.

W Łomży na sprzedaż zostaną wystawione m.in. działki należące do PKS. W ciągu kilku tygodni przedsiębiorstwo ogłosi przetarg na ok. 400-metrową działkę przy Pl. Niepodległości, gdzie niegdyś znajdowały się kasy biletowe starego dworca. Do sprzedaży jest też działka przy ul. Spokojnej i na rogu ul. Spokojnej i Piłsudskiego.

-  Konieczność opracowania planów rozwojowych spółek wynika z umowy jaką zawarliśmy z ministerstwem podczas przejmowania spółek. Dodatkowo opracowujemy plan rozwoju transportu kolejowego i samochodowego w naszym regionie, a po opracowaniu tego planu bedziemy mogli zastanowić się nad innymi działaniami w spółkach PKS, np. modernizacją taboru samochodowego - wyjaśniał radnym, jak podają Wrota Podlasia, marszałek Jarosław Dworzański.

Reklama

 

Szczegóły planu na razie nie są jednak znane. Marszałek ma je zaprezentować w pierwszym tygodniu lipca.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości