Reklama

Pobił na śmierć. Wcześniej razem pili.

28/02/2012 09:25

Zabity mężczyzna, którego zwłoki zostały znalezione w ubiegłym tygodniu to 52-letni Henryk J., mieszkaniec Kupisk. Mężczyzna został brutalnie pobity przez jednego ze swoich kompanów "od butelki".

- Zwłoki mężczyzny zostały znalezione w domu braci Waldemara i Eugeniusza S. w Kupiskach we wtorek, 21. lutego ok. godz. 18.00. Mężczyźni spotykali się tam, by pić alkohol- mówi prokurator Maria Kudyba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Policję o całej sprawie zawiadomił jeden z mężczyzn biorących udział w zajściu. Początkowo mundurowi zatrzymali obu braci, wkrótce okazało się jednak, że sprawcą pobicia jest 53-letni Waldemar S.

- Henryk J. został pobity bardzo brutalnie. Miał uraz twarzoczaszki, stłuczenia nerki, złamania kilku żeber, był bity rękami i kopany- wylicza prokurator Kudyba.

Reklama

Obrażenia zadane przez Waldemara S. spowodowały zgon. Mężczyzna był już wcześniej karany, m.in. za kradzieże z włamaniem. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w piątek zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy na trzy miesiące.

Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym Waldemarowi S. grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości