Już 14 czerwca Łomża po latach dotkliwego wykluczenia transportowego oficjalnie wraca na kolejową mapę Polski. To historyczny moment, na który czekali mieszkańcy całego regionu. Jednak realizowana w ramach programu Kolej+ rewitalizacja linii nr 49 na odcinku Łomża – Śniadowo miała jeden poważny mankament – projekt nie zakładał elektryfikacji. Na szczęście to ma się zmienić. Nasze miasto znalazło się na celowniku wielkich, ogólnopolskich planów PKP PLK!
Inwestycja, która już w połowie czerwca przywróci ruch pasażerski do Łomży, to gigantyczny krok naprzód. Dotychczasowy plan zakładał jednak, że trasą ze Śniadowa do Łomży pojadą wyłącznie pociągi spalinowe i hybrydowe. Aby elektryfikacja do Łomży miała głęboki sens ekonomiczny i podróżny, drut trakcyjny zapewne zawisnąć miałby również nad linią kolejową nr 36 na trasie Ostrołęka – Łapy przez Śniadowo, lub na jej części Ostrołęka - Śniadowo.Na szczęście kolejowi planiści dostrzegli ten problem.
Jak informuje branżowy portal Rynek Kolejowy, PKP Polskie Linie Kolejowe ruszają z potężnym programem, którego celem jest tzw. „zamykanie ciągów transportowych” i likwidacja spalinowych wysp. Co niezwykle istotne dla nas – Łomża została wskazana przez centralę jako jeden z głównych powodów i priorytetów tych działań!
Przedstawiciele spółki kolejowej wprost przyznają, że sytuacja naszego miasta wymaga zdecydowanych kroków, by nowoczesna kolej działała bez barier.
- Analizy będą dotyczyć przede wszystkim takich fragmentów sieci, na których dziś konieczna jest zmiana lokomotywy elektrycznej na spalinową podczas jednej relacji — np. kierunki Gorzów Wielkopolski czy Łomża – podkreśla Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP PLK w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym”.
Kolejarze zamierzają przeanalizować pod kątem elektryfikacji ponad 2,7 tys. km linii w całym kraju.
Ujęcie linii nr 49 w tym projekcie to obietnica kolejnego skoku cywilizacyjnego. Kiedy nad naszymi torami zawisną przewody trakcyjne, zyskamy przede wszystkim. Na naszej trasie będą mogły pojawić się najnowocześniejsze, ciche i ekologiczne składy elektryczne (takie jak popularne Darty czy Flirty), które nie emitują spalin. To naturalnie przyciągnie do Łomży więcej pociągów dalekobieżnych i regionalnych.
Już 14 czerwca otwieramy szampany z okazji powrotu pociągów pasażerskich do Łomży. Jednak prawdziwa rewolucja i walka o nowoczesną, elektryczną kolej do naszego miasta właśnie się rozpoczyna.