59-letni mężczyzna w „podziękowaniu” za udostępnienie schronienia, zniszczył drewniany budynek i wyciął piętnaście drzewek. Pokrzywdzona swoje straty oszacowała na 1500 złotych.
Sprawę zgłosiła policjantom z Komendy Miejskiej Policji w Łomży 24-letni mieszkanka Nowogrodu.
- Z relacji 24-latki wynikało, że na jej działce w Łomży doszło do wycięcia kilkunastu drzewek owocowych i zniszczony został drewniany budynek gospodarczy. Pokrzywdzona wyceniła swoje straty na 1500 złotych- informuje Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Łomży.
Okazało się, że mieszkanka Nowogrodu pozwoliła na swojej działce przebywać bratu poprzedniego właściciela- do czasu, aż nie znajdzie on innego schronienia. 59-letni mężczyzna podczas gościny zniszczył drewniany dom, w którym mieszkał i wyciął piętnaście drzewek owocowych.
- Na miejsce udali się funkcjonariusze z Rewiru Dzielnicowych KMP w Łomży. Tam rzeczywiście zastali 59- latka, który oświadczył, że domu nie opuści i przyznał się też do wycinki drzewek i zniszczenia budynku. Tłumaczył się tym, że przecież musiał czymś palić w piecu- dodaje Urszula Brulińska.
Mężczyzna został przewieziony do izby zatrzymań. Będzie odpowiadał przed sądem- za zniszczenie mienia grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.