Jak informuje Polskie Radio Białystok, podlaskie ubojnie bydła przejdą szczegółową kontrolę, podobnie jak wszystkie takie zakłady w Polsce. To efekt reportażu dziennikarzy "Superwizjera" zawierającego drastyczne nagrania z ubojni funkcjonującej zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Łomży.
Wczoraj informowaliśmy o śledztwie przeprowadzonym przez dziennikarzy programu "Superwizjer", którzy ujawnili, że w Polsce istnieje czarny rynek handlu chorym bydłem. W reportażu pokazano drastyczne nagrania z ubojni funkcjonującej koło Ostrowi Mazowieckiej, ale proceder dotyczyć ma całego kraju. Firmy przerabiają na mięso chore, a nawet padłe krowy.
Jak informuje Polskie Radio Białystok, zgodnie z zaleceniem Głównego Lekarza Weterynarii wszystkie ubojnie bydła w Polsce mają być skontrolowane. Dotyczy to także 16 ubojni działających w województwie podlaskim, z czego 3 to duże zakłady eksportujące mięso. Według informacji przekazanych przez Podlaskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, szczególna uwaga zwrócona ma być na stan zdrowia zwierząt oraz ich transport, zwłaszcza w porze nocnej.
Kontrole transportów zwierząt mają prowadzić również policjanci, którzy zwrócą uwagę na stan przewożonych zwierząt, a w przypadku wątpliwości, wezwą lekarza weterynarii.