Trzy kradzieże samochodów zgłosili wczoraj policji mieszkańcy Kolna. Okazało się, że wszystkie auta zabrali dwaj nastolatkowie. Zniszczone i pobijane, porzucili po krótkiej przejażdżce.
16- i 17-letni mieszkańcy Kolna, jak tłumaczyli policji, chcieli jedynie "pożyczyć" cudze samochody. W każdym wypadku wykorzystali fakt, że właściciele zostawili w środku aut kluczyki.
Najpierw weszli do volkswagena passata. Nim ruszyli nim w drogę, zostali spłoszeni przez przechodnia. Potem ich łupem padły jeszcze dwa inne auta, którymi wybrali się na przejażdżkę.
- Samochody, całe poobijane, zostały przez nich porzucone na terenie gminy Kolno. W pojazdach stwierdzono m.in. wgniecione błotniki, drzwi i porysowaną powłokę lakierniczą- wyliczają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kolnie.
Nastolatkowie zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia. Starszy będzie odpowiadał przed sądem jak osoba dorosła, młodszym zajmie się sąd rodzinny.