Zwykle pierwsze bociany przylatywały do Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi dopiero pod koniec marca. W tym roku było inaczej, gdyż aż dwa tygodnie wcześniej zarejestrowano pojawienie się jednego samca w miejscowości Rakowo-Czachy. Po przylocie ptak ten sprawdził najpierw swoje gniazdo, a następnie przemieścił się nad rzekę celem znalezienia pożywienia. Tym samym czekał już tylko na przylot kolejnych osobników.
Pojawienie się pierwszego bociana w centralnej części Nadleśnictwa Łomża już w połowie marca po pierwsze potwierdziło zauważalne na przestrzeni kilku lat zjawisko coraz to wcześniejszego przylatywania tych ptaków do naszego kraju, a tym samym regionu. Po drugie, było zapowiedzią tego, czym kilka dni temu pochwalił się Łomżyński Park Krajobrazowy. Przedstawione statystyki tyczące się corocznego liczenia bocianów zarówno w parku, jak i w przyległych miejscowościach są bardzo satysfakcjonujące.
76 gniazd z sukcesem lęgowym i 185 młodych bocianów, które wkrótce ruszą w długą podróż do Afryki – tak w liczbach wygląda podsumowanie tegorocznej akcji. W stosunku do roku ubiegłego dane końcowe są o 10% wyższe, co jest powodem do radości. W ewidencji pojawiło się aż 6 nowych gniazd, a tylko jedno ubyło. Bocianom wykluwały się także czworaczki – i to aż w 8 gniazdach. W roku ubiegłym taka sytuacja miała miejsce tylko dwukrotnie. Liczba gniazd z trojgiem rodzeństwa to 28, z dwójką młodych doliczono się 29 gniazd, natomiast z jednym młodym gniazd było 11.
Warto nadmienić, że w połowie sierpnia rozpoczną się bocianie sejmiki, czyli czas, w którym bociany – jak kiedyś wierzono – będą naradzać się i opracowywać strategię przelotu do cieplejszych krajów. Można będzie je zaobserwować i na łąkach i na polach.