Wieczorem wszedł do blokowego mieszkania 77-latka. Zdążył zadać mu kilka ciosów nożem, nim mężczyzna, wzywając pomocy, zaalarmował sąsiadów, którzy powiadomili policję. Niewiele jednak brakowało, by doszło do tragedii.
Do dramatycznych wydarzeń doszło na osiedlu blokowym w Zambrowie.
31-letni mężczyzna wszedł do mieszkania 77-latka (policja nie ujawnia, czy był z nim spokrewniony lub go znał). Zaatakował starszego mężczyznę, godząc w niego kilka razy nożem.
Dopiero po zadaniu kilku ciosów, krzyki ofiary dotarły do mieszkających obok sąsiadów. Ci zaalarmowali policję.
- We wskazanym mieszkaniu funkcjonariusze zastali agresywnego mężczyznę, którego obezwładnili oraz leżącego w jednym z pokoi starszego mężczyznę. Okazało się, że zatrzymany był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko dwa promile alkoholu w organizmie- informują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie.
77-latek w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala. Napastnik usłyszał już zarzut usiłowania zabójstwa. Najbliższe trzy miesiące, w oczekiwaniu na rozprawę w sądzie, spędzi w areszcie.