Trzech nietrzeźwych kierowców zatrzymali ostatniego dnia majówki łomżyńscy policjanci. Jeden z nich spowodował kolizję drogową. Kolizji zresztą było wczoraj więcej, bo aż osiem. To efekt głównie zwiększonego natężenia ruchu podczas powrotów z "długiego weekendu".
Najwyższy wynik podczas badania trzeźwości policjanci zanotowali u sprawcy kolizji w rejonie skrzyżowania ulic Przykoszarowej i Niemcewicza. Kierujący mazdą, jadąc ulicą Przykoszarową, uderzył w tył poprzedzającego saaba, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Okazało się, że był nietrzeźwy, a w jego organizmie było ponad 1,8 promila alkoholu.
Dwaj kolejni kierujący "pod wpływem" zatrzymani zostali w okolicach Czartorii w gminie Miastkowo. 49-letni mężczyzna, który jechał ciągnikiem rolniczym wydmuchał 1,2 promila, a 23-latek kierujący seatem - 1,7 promila.
Wczoraj doszło też na terenie Łomży i powiatu łomżyńskiego do ośmiu kolizji, które w głównej mierze były efektem zwiększonego natężenia ruchu na drogach spowodowanego powrotami z majówki do domów. Na szczęście we wszystkich tych zdarzeniach nie było żadnych osób poszkodowanych.