Okres jesienno-zimowy dla wielu z nas jest wymagający. Krótsze dni i niskie temperatury często sprawiają, że brakuje nam energii do działania. Do tego dochodzi większe ryzyko infekcji, które rozprzestrzeniają się z prędkością światła. Możesz jednak skutecznie wspomóc swój organizm w sezonie chorobowym z pomocą kilku prostych sposobów. O jakich mowa? Sprawdź!
W pędzie życia często zapominamy, że odpoczynek powinien być bardzo ważną częścią naszej codziennej rutyny. Musisz wiedzieć, że nic tak pozytywnie nie wpływa na ogólną kondycję organizmu jak zdrowy i nieprzerwany sen. To właśnie wtedy do głosu dochodzą procesy regeneracji, dzięki którym Twój układ immunologiczny może stawać w szranki z wirusami, bakteriami i innymi patogenami.
Pamiętaj więc o tym, że niedobór snu to bardzo prosty przepis na osłabienie organizmu. Twój system obronny nie jest wtedy na tyle silny, aby sprostać infekcjom. Im mniej śpisz, a powinieneś przynajmniej 7-8 godzin na dobę, tym większe ryzyko rozwoju przeziębienia czy grypy.
Przesypiając całą noc dajesz swojemu organizmowi szansę naprawić uszkodzone tkanki. Jeśli o to nie zadbasz, musisz liczyć się między innymi ze spowolnieniem procesu gojenia się ran czy też innych urazów.
Do tego dochodzi również spowolniona produkcja białek, które odgrywają jakże istotną rolę w zwalczaniu infekcji. Co więcej, wówczas może też dojść do zaburzenia komunikacji między komórkami odpornościowymi. To z kolei osłabia ich skuteczność.
Jaki z tego wniosek? Dbaj o zdrowy sen każdego dnia. Zanim położysz się do łóżka, porządnie wywietrz sypialnię. Odłóż też wszelkie urządzenia, które emitują światło niebieskie, szczególnie smartfona czy tableta. W wyciszeniu i zrelaksowaniu się pomoże Ci natomiast np. muzyka relaksacyjna bądź też olejki eteryczne. Możesz dodać je np. do wieczornej kąpieli lub wlać do dyfuzora, oczywiście po wcześniejszym rozcieńczeniu.
W sezonie chorobowym zwróć jeszcze większą uwagę na to, co jesz. Twoja codzienna dieta ma niebagatelny wpływ na to, jak Twój organizm radzi sobie ze zwalczaniem infekcji i łagodzeniem ich objawów.
Zacznij od warzyw i owoców. Znajdziesz w nich mnóstwo witamin, składników mineralnych i szereg innych związków, bez których nie ma mowy o prawidłowej pracy układu immunologicznego. Zgodnie z aktualnymi zaleceniami WHO, powinniśmy zjadać co najmniej 400 gramów warzyw i owoców dziennie, rozłożonych na 5 porcji.
Im więcej kolorowych warzyw i owoców na Twoim talerzu, tym lepiej dla Twojej odporności. Sięgaj zwłaszcza po takie jak kapusta, papryka, brokuły, kalafior, truskawki, porzeczki, natka pietruszki, pomarańcze, kiwi. Powód? Są one cennymi źródłami witaminy C. Ta jest silnym przeciwutleniaczem, który pomaga m.in. wymieść z organizmu wolne rodniki przyczyniające się do powstawania stanów zapalnych.

W swoim menu nie powinieneś także pomijać np. dyni, marchewki, papryki, pomidorów, jarmużu czy też brokułów. Są one prawdziwą skarbnicą beta-karotenu, prekursora witaminy A, który wspiera odporność. Podobnie jak witamina C, działa przeciwutleniająco. Do tego wspiera wzrok i zdrowie skóry.
W Twojej codziennej diecie nie powinno także zabraknąć miejsca dla produktów fermentowanych. Stanowią one źródło cennych bakterii probiotycznych, które regulują pracę układu pokarmowego, w tym jelit, a więc pozytywnie wpływają na odporność. Sięgaj po jogurty, maślanki czy kefiry. Doceń też moc, jaka drzemie w naturalnych kiszonkach.
Nie możesz także przejść obojętnie obok zdrowych tłuszczów. Nie dość, że są paliwem dla Twojego organizmu i magazynem energii, to w dodatku pomogą Ci przetrwać sezon chorobowy. Zwróć szczególną uwagę na kwasy omega-3, w tym duet DHA i EPA, który wspomaga organizm w tym jakże wymagającym czasie. Jedz więc tłuste ryby morskie, takie jak np. łosoś, makrela czy śledź. Kwasy omega-3 dla dzieci są szczególnie ważne, nie tylko w kontekście wzmacniania odporności, ale też m.in. prawidłowego rozwoju mózgu i ośrodkowego układu nerwowego.
Możesz również sięgnąć po olej omega-3, o ile nie jesteś w stanie w nieco inny sposób zaspokoić swojego dziennego zapotrzebowania na nie (np. z powodu alergii pokarmowej).
Nie, zapotrzebowanie na wiele składników odżywczych pokryjesz z pomocą urozmaiconego jadłospisu. Zdarzają się jednak przypadki, które mogą wymagać dodatkowego wsparcia. Możesz wówczas sięgnąć po wysokiej klasy suplementy Olini, które są dokładnie przebadane, posiadają potwierdzoną ilość składników aktywnych i odpowiednio produkowane.
Po suplementy można sięgnąć np. w sytuacji, kiedy ze względów zdrowotnych nie możesz spożywać niektórych produktów zawierających kluczowe dla odporności substancje. Wcześniej warto wykonać też badania krwi, dzięki którym dowiesz się, czy rzeczywiście musisz popracować nad poziomem wybranych parametrów.