Jeszcze dwadzieścia lat temu były najpopularniejszymi dzikimi kotami, jakie można było spotkać w naszych lasach. Teraz zdziesiątkowana populacja rysi (według szacunków, w całej Polsce żyje ich zaledwie ok. dwustu) odtwarzana jest na Mazurach. Koty mają zadomowić się m.in. w Puszczy Piskiej.
Nad ponownym sprowadzeniem zwierząt na Mazury pracuje fundacja WWF. Bliskie Łomży lasy stwarzają kotom najlepsze warunki do życia.
- Rysie potrzebują rozległych i bogatych w zwierzynę lasów. Obszary leśne w Polsce coraz częściej są przecinane terenami zabudowanymi, polami i siecią dróg, co uniemożliwia rysiom swobodne przemieszczanie się- informuje WWF.
Na Mazurach populacja odtwarzana jest metodą reintrodukcji (tzw. „born to be free"), której autorem jest dr Andrzej Krzywiński. Dzięki niej rysie urodzone w niewoli, już od pierwszych tygodni życia mogą poznawać dziką przyrodę i uczyć się życia na wolności. Do naszych lasów trafiają też rysie odławiane w Estonii.
Równocześnie ze zwiększaniem liczebności gatunku, WWF pracuje nad zapewnieniem zwierzętom pożywienia. Dlatego w mazurskich lasach przybywa saren i jeleni.
- W najbliższym czasie rozpoczniemy działania poprawiające sytuację pokarmową jeleniowatych w Puszczy Piskiej i Napiwodzko- Ramuckiej, co powinno również zwiększyć dostępność pokarmu dla rysi- dodają pracownicy fundacji.
Ochrona rysi prowadzona jest w ramach programu współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. WWF pozyskała na ten cel ponad trzy miliony złotych. Akcję można też wesprzeć darowizną. 30, 70 lub 100 złotych można przekazać przez formularz dostępny na stronie fundacji: http://www.rys.wwf.pl/pomoc/.