Reklama

Śledztwo w sprawie znikających milionów - zawieszone

28/04/2016 10:09

Prokuratura Regionalna w Białymstoku zawiesiła śledztwo w sprawie blisko 4 milionów złotych, które w ubiegłym roku przelane zostały z Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich na konto oszustów, podszywających się pod jednego z wykonawców. Prokuratorzy czekają na informacje z krajów, do których trafiły pieniądze.

W marcu ubiegłego roku do Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich trafiło pismo rzekomo od jednej z firm realizujących inwestycję drogową, w którym informowano o zmiane numeru konta, na które urzędnicy powinni przelać należność. Nikt z urzędników nie wpadł na pomysł, żeby sprawdzić, czy pismo jest autentyczne. Bez wahania wykonane zostały dwa przelewy na łączną kwotę około 3,7 mln złotych na podane konto, skąd pieniądze zostały rozesłane na konta w bankach zagranicznych.

- Śledztwo to zostało zawieszone w kwietniu tego roku, ponieważ oczekujemy na realizację naszych wniosków, które skierowaliśmy do różnych krajów europejskich - powiedział TVP3 Białystok Janusz Kordulski z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Reklama

Wnioski wysłane zostały na Słowację, do Rumunii, Anglii, Estonii i Bułgarii, gdzie trafiły pieniądze. Jak dotąd odpowiedziały tylko Słowacja i Rumunia. Prokuratura nie wie jeszcze, czy śledztwo będzie kontynuowane, czy zostanie umorzone.

W zwiazku z tą sprawą pracę w Podlaskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich straciły dwie osoby: księgowa i szef wydziału finansowego. Po wszystkim z Urzędzie Marszałkowskim i jednostkach podległych zaostrzone zostały procedury przy wykonywaniu przelewów, a pracownicy przeszli szkolenie. Obecnie kazdy przelew powyżej 50 tys. złotych jest dodatkowo potwierdzany, a w przypadku zmiany numeru konta podpisywana jest nowa umowa lub aneks do starej.

Reklama

Nauka, jaką wyciągnęli podlascy urzędnicy z tej historii kosztowała jednak wyjątkowo dużo, choć jak mówi przed kamerą "Obiektywu" rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku, strata stanowiła niewielki procent całego budżetu PZDW w Białymstoku, który sięga 600 mln złotych rocznie. Inwestycja na którą przeznaczone były te pieniądze została ukończona, jednak rzecznik nie potrafi powiedzieć, na jaką inną inwestycję ich zabrakło.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości