"Wśród śmieci spożywczych pod marką (tu wymienia kilka produktów znanych firm) zajmujących 97% lodówek w marketach znalazlem perełkę - Jogurty z Piątnicy" - tak zaczyna się wpis na facebookowym profilu Łukasza Drozda, DJ-a i muzyka z Rybnika na Śląsku. Okazało się, że post trafił na podatny grunt. Uzbierał pokaźną ilość pozytywnych reakcji ludzi z całej Polski.
W momencie publikacji tego artykułu post promujący wyroby piątnickiej mleczarni doczekał się już blisko 800 polubień, 460 ponownych udostępnień i setki komentarzy. Prywatne, pozytywne opinie o produktach Piątnicy pojawiają się dość często w internecie, ale nie wywołują takiego odzewu. Sama OSM Piątnica jest zaskoczona skalą reakcji. Co skłoniło Łukasza, który na co dzień nie zajmuje się sprawami żywienia i nie jest z tym związany zawodowo do takiego wpisu?
- Od wielu lat z moją żoną staramy się pielęgnować zdrowy styl odżywiania. Z racji tego, że moja żona zawodowo zajmuje się zdrowiem obserwujemy podobne tematy i nie jesteśmy na nie obojętni - wyjaśnia autor wpisu.
"Bez GMO, tony cukrów/słodzikow i chemii. Da się? Jak widać DA SIĘ! Gratulacje dla POLSKIEJ spółdzielni mleczarskiej z Piątnicy. Szukajcie ich produktów. Przyklad szczególnie warty pochwały w świetle podpisanej niedawno przez polski rząd umowy handlowej CETA i TTIP, która zaleje nasz kraj tanim swiństwem, wykończy polskich rolników, ale i organizmy Polaków. Kupujce świadomie. Badźcie inteligentni - wspierajcie wartosciowe inicjatywy (polskie), również uczciwe lokalne sklepy ze zdrowa żywnością." - czytamy dalej na profilu FB Łukasza Drozda, gdzie znalazło się też zdjęcie kilku piątnickich specjałów.
- Piątnica ze swoimi bardzo unikalnymi produktami wyróżnia się na tle większości produktów jakie można znaleźć na półkach w sklepach. Doceniamy to! To produkty lepszej jakości pod niemal każdym względem. Przede wszystkim bez GMO. Jestem również świadomy jak ważne jest to by Polska miała takich producentów. To rzadkość w tych czasach, że jest firma z ideałami i bez wielu kompromisów. A taką wydaje się być Piątnica. Mój post na FB był zupełnie spontaniczny. Jestem muzykiem i osobą publiczną i nie są mi obojętne tematy naszego zdrowia dlatego od czasu do czasu piszę o tym - tłumaczy w rozmowie z naszym portalem Łukasz Drozd.
A nam przychodzi na myśl stare, polskie porzekadło: "Cudze chwalicie, swego nie znacie. Sami nie wiecie, co posiadacie!"
Na profilu Łukasza możecie wziąć udział w dyskusji o zdrowej żywności z Piątnicy. Zachęcamy też do "lajkowania" i udostępniania jego wpisu.
