38-letni mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło między Mężeninem a Jeżewem. Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala. Hospitalizowani zostali też uczestnicy wypadku na trasie do Jedwabnego. Toyota avensis kierowana przez 19-latka wjechała w drzewo.
Do wypadku na krajowej ósemce, między Mężeninem a Jeżewem, doszło dziś ok. godz. 4.00 rano.
- Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 19-latek jadący peugeotem najprawdopodobniej nie zachował należytej ostrożności i podczas wyprzedzania i zderzył się czołowo z nadjeżdżającą z przeciwka toyotą. W wyniku wypadku na miejscu zginął 38-letni pasażer podróżujący peugeotem, a obaj kierowcy i pasażerka toyoty trafili do szpitala- podaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie.
Trasa była zablokowana, na kilka godzin objazdy zostały zorganizowane przez Łomżę i Jeżewo.
{gallery}wypadki/mezenin::::0{/gallery}
Do szpitala trafił także 19-letni kierowca toyoty avensis i 11-letni pasażer tego samochodu, którzy przeżyli zderzenie z drzewem. Do wypadku doszło wczoraj rano na trasie między Grądami Małymi a Jedwabnem.
- Kierowca, prawdopodobnie z niedostosowania prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad kierownicą pojazdu i na łuku drogi wypadł z jezdni. Uderzył w drzewo- opisuje podinsp. Krzysztof Pilcicki z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
19-latek doznał otwartego złamania kolana, podróżujący z nim 11-latek- urazu odcinka szyjnego kręgosłupa.
Trwają wyjaśnienia okoliczności obu wypadków.
{gallery}wypadki/grady::::0{/gallery}
fot. KWP Białystok