15 lat pozbawienia wolności grozi pięciu mężczyznom, którzy w ubiegłym tygodniu porwali 26-letniego mieszkańca Kolna. Do porwania doszło w nocy z 8. na 9. maja w Grabowie. Mężczyźni siłą wciągnęli swoją ofiarę do samochodu, rannego, m.in. ze złamaną ręką, przetrzymywali w szopie. Prawdopodobnie na porwaniu chcieli się wzbogacić- prokurator postawił im zarzut żądania okupu.
26-letniego mężczyznę, idącego ulicą w Grabowie koło Kolna, uprowadziła piątka porywaczy. To mieszkańcy powiatu ostrołęckiego i łomżyńskiego, mający od 20 do 27 lat.
Policjantów z Kolna powiadomił mężczyzna, który był świadkiem pobicia i wciągnięcia 26-latka do samochodu. Do akcji poszukiwawczej przystąpili policjanci z Podlasia, Mazowsza i CBŚ.
Samochód porywaczy został zatrzymany w Łysych. W szopie na terenie jednego z gospodarstw funkcjonariusze odnaleźli porwanego mężczyznę. 26-latek wymagał pomocy medycznej, miał złamaną rękę. Pilnował go 27-letni mężczyzna.
Piątka porywaczy została zatrzymana. Wobec jednego z nich sąd zastosował poręczenie majątkowe, pozostali czterej spędzą od dwóch do trzech miesięcy w areszcie tymczasowym.
Za porwanie, pobicie i żadanie okupu grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.