Tuż po północy wybuchł pożar murowanej stodoły w Dębnikach gmina Zbójna. Choć budynek spłonął całkowicie, a wraz z nim wszystko co było wewnątrz, to strażakom, którzy przybyli na miejsce udało się zabezpieczyć sąsiaduące zabudowania.
O godzinie 00:24 do Miejskiego Stanowiska Kierowania PSP w Łomży dotarło zgłoszenie o pożarze stodoły w Dębnikach. Na miejsce skierowanych zostało sześć zastępów straży pożarnej, w tym jeden PSP i pięć OSP z najbliżej położonych miejscowości.
- W momencie, kiedy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, stodoło całkowicie była objęta pożarem. Strażakom pozostało zatem zadbać o to, by pożar nie rozprzestrzenił się na inne zabudowania i oczywiście ugasić go - tłumaczy rzecznik prasowy łomżyńskiej Straży Pożarnej.
W wyniku pożaru całkowicie spłonęła murowana stodoła pokryta eternitem wraz z całą zawartością: sianem, słomą, już wymłóconym zbożem i urządzeniami. W tym momencie na miejscu pracuje jeszcze jeden zastęp z OSP Zbójna, który zajmuje się dogaszaniem resztek pożaru. Przyczyny pożaru ustali policja.
Poza tym jednym pożarem łomżyńscy strażacy mieli dzisiejszej nocy spokojną służbę bez innych niebezpiecznych zdarzeń.