Wyjątkową postawę w obliczu tragicznej śmierci ich kolegi wykazała łomżyńska załoga paralotni Adam Pupek i Piotr Kozikowski, co docenił i w specjalnym liście podkreślił zarząd Grupy Falco Stigal Team reprezentowanej przez naszych pilotów. Obaj, zajmując w chwili tragedii pierwsze miejsce w rankingu punktacyjnym, zdecydowali o przerwaniu zawodów.
Przypomnijmy, że 23 sierpnia, w wypadku motoparalotni, która rozbiła się w trakcie 6. Motoparalotniowych Mistrzostw Europy, nieopodal miejscowości Moravsky Żiżkov (w graniczącym z Austrią powiecie Brzeclav na południowym wschodzie Republiki Czeskiej), zginął 23-letni polski pilot Mariusz Kozarzewski. Polak uczestniczył w odbywających się w miejscowości Ladna koło Brzeclavia zawodach.
Adam Pupek i Piotr Kozikowski, którzy debiutując w kadrze narodowej i Mistrzostwach Europy w motoparalotniarstwie silnikowym, zajmując pierwsze miejsce w rankingu punktacyjnym w czasie trwania zawodów z chwilą tragedii jaka się wydarzyła, wraz z całym teamem tandemów jednogłośnie podjęli decyzję o przerwaniu zawodów, mimo,że organizator postanowił je kontynuować. W obliczu tragedii i wycofania się części konkurencji piloci stwierdzili, że nie można kontynuować latania ze względu na wypadek. Poza tym walka z pustego deku do startu (na 13 zespołów 8 się wycofało, min cała ścisła czołówka) dalsza rywalizacja nie miałaby charakteru ducha sportowej rywalizacji. Piloci świadomie zrezygnowali z latania mając praktycznie indywidualne miejsca medalowe w kieszeni. Jako zespoł i tak zdobyli drużynowe złoto deklasujac potężną przewagą pozostałych konkurentów, mimo zaprzestania dalszego latania po wypadku Mariusza.
- Jesteśmy zdania, że obaj reprezentanci Łomży zasługują na wyróżnienie za niezwykle sportową postawę i w imieniu Zarządu Grupy Falco chciałbym przesłać wyrazy uznania dla naszych pilotów, reprezentujących Grupę Falco Stigal Team, a będących mieszkańcami Łomży: załodze tandemowej kl PL 2 Adamowi Pupkowi i Piotrowi Kozikowskiemu - pisze w swoim liście Jarosław Balcerzewski Pełnomocnik Zarządu Grupy Falco.