19-letnia dziewczyna zginęła w wypadku samochodowym, do którego doszło dziś w nocy pod Kolnem. Samochód prowadził pijany 16-latek bez uprawnień.
Do wypadku doszło ok. północy na drodze między Cieciorami a Popiołkami w powiecie kolneńskim. 16-latek kierujący volkswagenem transporterem nagle stracił panowanie nad kierownicą. Samochód zjechał do rowu i dachował.
W aucie były cztery osoby. Śmierć na miejscu poniosła 19-letnia pasażerka auta. Do szpitala trafiła też druga nastolatka.
Nic nie stało się czwartemu pasażerowi i kierowcy samochodu. Okazało się, że za kierownicą auta siedział 16-latek nie mający prawa jazdy. W dodatku kierowca był pod wpływem alkoholu- miał 0,4 promila - informują policjanci z KPP w Kolnie.
To drugi wypadek śmiertelny, do jakiego doszło w czasie świąt w naszym regionie. W wypadku zginął też 33-latek kierujący oplem, który w niedzielę jechał drogą Truszki- Kosaki w pow. łomżyńskim. W samej Łomży przez ostatnie trzy dni doszło zaledwie do trzech kolizji.