Reklama

Tragedia w regionie. 3,5-letni chłopiec utonął w stawie

26/03/2020 10:12

Do tragedii doszło w jednej z miejscowości na terenie powiatu ostrołęckiego. Niespełna 3,5-letni chłopiec wpadł do stawu nieopodal domu. Dziecka nie udało się uratować.

O dramatycznym zdarzeniu informuje portal Moja Ostrołęka. Gdy 20-kilkuletnia mama zajmowała się niemowlęciem, 3,5-letni chłopiec oddalił się, przedostał się przez ogrodzenie i wpadł do przydomowego stawu. 

- W środę około godz. 16.00 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące kilkuletniego chłopca, który wpadł do stawu. Według wstępnych ustaleń matka zajmowała się na podwórku dwójką dzieci: niemowlakiem i 3-latkiem. Chłopiec oddalił się i wpadł do stawu nieopodal domu. Niestety pomimo długiej reanimacji 3-latka nie udało się uratować - mówi portalowi Moja Ostrołęka podkom. Żerański.

Reklama

Dokładne okoliczności zdarzenia ustalają policjanci pod nadzorem prokuratora.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości