Tragiczny finał ataku na polskiego żołnierza przy granicy z Białorusią

06/06/2024 16:01

W czwartek po południu Dowództwo Generalne poinformowało o śmierci żołnierza, który pod koniec maja został ugodzony nożem na granicy polsko-białoruskiej. Wojskowy przebywał w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

- Mateuszu, Nasz Bracie w służbie, wypełniłeś słowa roty przysięgi - napisało w serwisie X Dowództwo Generalne.

Początkowo mężczyzna trafił do szpitala w Hajnówce, skąd później został przetransportowany do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie. W czwartek pojawiła się informacja, że wojskowy znajduje się w stanie śmierci klinicznej, a przy jego łóżku czuwała rodzina.

W związku z tym tragicznym zdarzeniem żołnierze z 18 Dywizji Zmechanizowanej, do której należał poszkodowany, apelowali o oddawanie krwi dla rannego kolegi.

Do ataku na polskiego żołnierza doszło wczesnym rankiem 28 maja na polsko-białoruskiej granicy w okolicach Dubicz Cerkiewnych. Żołnierz został raniony nożem przez jednego z migrantów, którzy próbowali sforsować stalową zaporę. Stało się to w momencie, gdy - używając tarczy ochronnej - próbował zablokować wyłom w stalowej zaporze, który wykonali nielegalni migranci.

Prokuratura, która prowadzi śledztwo, zakwalifikowała to zdarzenie jako usiłowanie zabójstwa, opisując, że sprawca ugodził żołnierza nożem w okolice klatki piersiowej po przełożeniu ręki przez płot.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/06/2024 10:01

Najnowsze rolki



Najnowsze wiadomości