Informację o tym, że do zalewu zambrowskiego wylewa się nieznana substancja i powoduje śnięcie ryb policja otrzymała wczoraj. Tysiące martwych ryb odnaleźli w zalewie wędkarze.
Na miejscu pojawiła się straż pożarna, służby sanitarne oraz Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Białegostoku. Teren został zabezpieczony, zalew jest zamknięty i otoczony taśmą.
Według doniesień medialnych, martwe ryby widziane były już od kilku dni, ale dopiero w niedzielę sytuacja okazała się dramatyczna. Śmierć mógł spowodować wyciek substancji chemicznej. W ustaleniu przyczyn zaistniałej sytuacji pomogą pobrane próbki wody.
Policja apeluje, aby nie korzystać ze zbiornika.