Aż dziewięć medali przywieźli zawodnicy Łomżyńskiego Klubu Karate z Radomia, gdzie w miniony weekend odbywały się Mistrzostwa Polski Wschodniej w Karate Kyokushin. Cztery z nich, to najcenniejsze krążki, a pięć kolejnych - brązowe. Podwójnym złotym medalistą po raz kolejny został Maciej Tercjak.
Największym, medalowym "łupem" może się pochwalić Maciej Tercjak. Członek Kadry Narodowej na zbliżające się coraz szybciej Mistrzostwa Świata w Tokio i Mistrzostwa Europy we Francji zdobył złoto w obu rozgrywanych konkurencjach: kata (układy) oraz kumite (walki). W gronie seniorek zdobyczą medalową mogą się także pochwalić Klaudia Lanczewska i Piotr Bejenka, którzy zajęli 3. miejsca w kumite.
Aż pięć medali zdobyli natomiast juniorzy i jeden młodzik z Łomży. Wśród juniorów złoty medal w kumite semi kontakt (walka w ochraniaczach) wywalczył Tomasz Stachacz, a jego brat Adam stanął na najniższym stopniu podium. Adam wygrał dwa pojedynki, przegrywając decyzją sędziów ze zwycięzcą swojej kategorii. Tomek wygrał wszystkie trzy walki, przy czym pierwszą przed czasem, a kolejne przez decyzje sędziów. Natomiast 3. miejsce w kata zajęła Wiktoria Korytkowska, a takie samo w kumite semi kontakt - Kinga Polesińska. Adam, Tomek i Wiktoria wezmą udział w tegorocznych Mistrzostwach Europy we Francji, dokąd pojadą z Maciejem Tercjakiem.
Jedynym młodzikiem, jaki z Łomży pojechał na zawody, był Akhmed Debizov. Zaliczył on świetny występ triumfując w kumite semi kontakt i zajmując 3. miejsce w kata. Akhmed odniósł zwycięstwa we wszystkich trzech walkach. Trzeba dodać, że walczył jako najmłodszy w swojej kategorii i był najmniejszym z zawodników, jednak dzięki świetnej taktyce wygrywał wszystkie walki przez decyzje sędziowskie bez pozostawiania wątpliwości.
Maciej Tercjak, który jest w trakcie przygotowań do najważniejszej imprezy w swojej dotychczasowej karierze sportowej, zdobył, jak już podaliśmy dwa złote medale - w kata i w kumite.
- Bardzo zależało mi na dobrym wykonaniu kata, ponieważ w tej konkurencji startuję na Mistrzostwach Świata i udało mi się z dużą ilością punktów zdobyć przewagę nad konkurentami. Mimo wygranej są jeszcze elementy, które chcę udoskonalić - mówi Maciek.
Na zawodach w Radomiu po raz pierwszy nasi karatecy mogli rywalizować w olimpijskiej formule kumite. Jak wiadomo, na najbliższych Igrzyskach w Tokio karate zadebiutuje jako dysplina olimpijska. Wiązało się to jednak z koniecznością dostosowania zasad walki. I właśnie według tych zmienionych zasad zawodnicy walczyli w Radomiu.
- W kumite olimpijskim stoczyłem trzy walki, z czego pierwszą pokazową, która miała za zadanie zaznajomienie z nowymi przepisami obowiązującymi na Igrzyskach Olimpijskich. Wygrałem tę walkę 8:0 co spowodowało, że zakończyła się ona przed czasem (taka przewaga punktowa kończy walkę). Dzięki temu zostałem rozstawiony w tabeli i stoczyłem kolejne dwie walki wygrywając na punkty, ale już w regulaminowym czasie - relacjonuje Maciej Tercjak. - Chciałbym też, korzystając z okazji, bardzo podziękować za wsparcie: Firmie Hale Ługowscy, Firmie DOMCZAR, Siłowni CORSO i Panu Prezydentowi Mariuszowi Chrzanowskiemu.