Popękane a nawet zapadające się podłoże - takie usterki w remontowanej ul. Wojska Polskiego dostrzegli mieszkańcy. Miasto przyznaje, że otrzymało skargi od Łomżan, ale problemy zostały już rozwiązane.
Remont ul. Wojska Polskiego to jedna z największych inwestycji drogowych w Łomży. Jednak według niektórych mieszkańców, do końca zadowolonym być nie można. Czytelnicy poskarżyli się, że w niektórych miejscach podłoże zapada się. Ich zdaniem popękane podłoże widoczne jest także przy studzienkach. Co na to miasto?
- Remont ul. Wojska Polskiego, podobnie jak inne inwestycje realizowane przez Miasto Łomża, jest pod stałym nadzorem pracowników urzędu miasta. Aktualnie trwają prace na odcinku od ul. Strażackiej do ul. Polnej z terminem do 30 czerwca tego roku. Wcześniej modernizowane odcinki są objęte 5-letnią gwarancją, w czasie trwania której, raz do roku organizowany jest przegląd gwarancyjny. Jeśli w jego trakcie ujawniane są usterki, to wykonawca jest obowiązany usunąć je w wyznaczonym terminie - wyjaśnia Łukasz Czech z Urzędu Miejskiego w Łomży.
Reklama
Ratusz do tej pory odnotował 2 przypadki sygnałów od mieszkańców.
- Przed aktualnie prowadzonym remontem mieszkaniec skarżył się na poważne spękania nawierzchni jezdni ul. Wojska Polskiego na wysokości ul. Strażackiej. W tym miejscu wymieniana jest cała konstrukcja drogi, zatem problem jest rozwiązany. Drugi przypadek to: opuszczona studnia kanalizacji deszczowej w pobliżu skrzyżowania z ul. Polową. Studnia została wyregulowana w ubiegłym roku, podczas realizacji usuwania usterek ujawnionych podczas przeglądu gwarancyjnego - wylicza Łukasz Czech.
Reklama
Dotychczasowe remonty ul. Wojska Polskiego i ich koszt: