W odnalezienie oprawcy 19-letniej Klaudii Marton, która pod koniec czerwca została brutalnie pobita w dyskotece w Nurcu k. Ostrowii Mazowieckiej, został zaangażowany Krzysztof Rutkowski. Detektyw odnalazł poszukiwanego listem gończym mężczyznę. Ten po krótkim zatrzymaniu został jednak wypuszczony na wolność- prawdopobnie to jednak nie on jest sprawcą napadu na nastolatkę.
Decyzję o zatrzymaniu rozpoznanego przez Klaudię sprawcy w areszcie tymczasowym wydał Sąd Okręgowy w Ostrołęce (o sprawie pisaliśmy tu: http://www.mylomza.pl/home/region/item/3015-napad.html). Mężczyzna zaczął się jednak ukrywać.
W jego odnalezienie i postawienie przed wymiarem sprawiedliwości zaangażował się Krzysztof Rutkowski. Detektyw w połowie tygodnia odnalazł 22-letniego Mateusza P.
W piątek mężczyzna został jednak wypuszczony na wolność. Prawdopodobnie zadecydowały o tym wyniki analizy porwównawczej DNA 22-latka z materiałem genetycznym pobranym spod paznokci napadniętej nastolatki, która podczas próby ucieczki podrapała sprawcę.
Sprawą w dalszym ciągu będzie zajmował się Krzysztof Rutkowski. Podczas zwołanej w piątek konferencji prasowej detektyw obiecał odnaleźć prawdziwego napastnika Klaudii Marton.
Więcej o sprawie donosi portal ostrowmaz24.pl