Reklama

[VIDEO+FOTO] Beata Z. zaprowadziła śledczych nad staw. Tam miała utopić swoje dziecko!

03/11/2012 20:18

Prokuratorzy, policjanci i strażacy szukali dzisiaj w stawie przeciwpożarowym w Hipolitowie szczątków piątego noworodka, który miałby zostać zamordowany przez Beatę Z . Wciąż nie wiadomo, co się stało z szóstym dzieckiem.

Zbiornik, znajdujący się ok. 250 metrów od posesji, na której mieszkała Beata Z., został osuszony przez strażaków.

Jak podała prokurator Maria Kudyba- rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży, podczas dzisiejszej wizji lokalnej dokonano penetracji dna, ale nie ujawniono zwłok noworodka.

Śledczy zabezpieczyli jednak znalezione na miejscu przedmioty, które mogą mieć związek ze sprawą oraz masę błotną.

Zbiornik wodny, który wskazała podejrzana, miał być miejscem porzucenia piątego noworodka, którego Beata Z.urodziła prawdopodobnie we wrześniu 2008 roku.

Reklama

Wciąż nie wiadomo jednak, co mogło się stać z szóstym dzieckiem podejrzanej.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości