Wczoraj ok. godz. 8.30 kierujący fiatem punto wylądował w rowie w okolicy miejscowości Zalesie między Kisielnicą a Kolnem. Z informacji przekazanych nam przez KPP Kolno wynika, że auto zostało pozostawione w rowie, gdyż nie zagrażało innym uczestnikom ruchu. W nocy samochód spłonął…
Z ustaleń policji wynika, że niedzielna kolizja auta marki fiat punto była następstwem błędu kierowcy, który nie zachował należytej ostrożności i wjechał do rowu. W kolizji nie uczestniczyły inni kierowcy.
Następnie auto miało zostać zabezpieczone przez właściciela pojazdu, a kolejnego dnia przez niego uprzątnięte. Tak się jednak nie stało. Dzisiejszej nocy, ok. godz. 2.30 auto zaczęło płonąć. Na miejsce przyjechała straż pożarna, której udało się ugasić pojazd.
KPP w Kolnie poinformowała, że prawdopodobnie doszło do samozapłonu auta, które nie zostało odpowiednio zabezpieczone.