Blisko stu policjantów z całego regionu zaangażowanych jest w poszukiwania bandytów, którzy wczoraj wieczorem napadli na konwój przewożący pieniądze. Łupem złodziei padło prawdopodobnie pół miliona złotych.
Do napadu doszło wczoraj ok. godz. 19.00 w miejscowości Wyszel w gminie Olszewo- Borki. Bandyci byli do niego doskonale przygotowani.
- Ochroniarze pracujący w jednej z ostrołęckich firm przewozili pieniądze zbierane prawdopodobnie z utargów w sklepach na terenie pobliskich gmin. W pewnym momencie zajechał im drogę samochód terenowy, którym poruszali się przestępcy. Doszło do zderzenia, w wyniku którego furgonetka z pieniędzmi dachowała i znalazła się w przydrożnym rowie. Sprawcy prawdopodobnie obezwładnili ochroniarzy
i zrabowali pieniądze- informują dziennikarze portalu moja-ostroleka.pl.
Bandytów spłoszyła nadjeżdżająca ciężarówka. Chwilę później konwojenci o zdarzeniu poinformowali policję.
Napad zelektryzował funkcjonariuszy z całego regionu. Blokady, jak informuje Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Policji Miejskiej w Ostrołęce, zostały ustawione na drogach woj. mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko- mazurskiego. Policyjna obława i użycie psów tropiących nie przyniosło jednak efektu.
Policjanci na razie nie ustalili, ani kim byli bandyci, ani jakim samochodem uciekli (terenówkę, którą staranowali konwój, porzucili). Część śladów wskazuje, że bandyci mogli pochodzić z woj. warmińsko- mazurskiego. Niedaleko miejsca napadu funkcjonariusze znaleźli wczoraj spalony samochód, zarejestrowany w powiecie działdowskim.
W poszukiwanie napastników nadal jest zaangażowanych ok. stu policjantów.