Od prawie tygodnia mamy piękne i słoneczne wakacje. Na plaży miejskiej nie brakuje chętnych do odpoczynku. Jedno, co może niepokoić, to stopnowo obniżający się poziom wody w Narwi, który dziś na wodowskazie w Piątnicy spadł już do 76 cm.
Poziom wody w Narwi obniża się bardzo powoli, niemal niedostrzegalnie, ale regularnie prowadzone pomiary pokazują to bardzo wyraźnie. W ciągu minionych trzech upalnych dni spadł aż o 6 cm. Wodowskaz w Piątnicy wskazywał 28 czerwca o godz. 14.00 - 82 cm, a dziś o 13.00 już tylko 76 cm. Tendencja jest wyraźna, a poziom stanu wód w Narwi na wysokości Łomży i tak jest już określany jako niski.
Jeszcze niższy poziom wody w Narwi jest w Nowogrodzie. Tu spadł on już do zaledwie 37 cm! Sytuacja zaczyna więc przypominać ubiegłoroczną, kiedy to w wielu miejscach Narew dało się przejść w krótkich spodenkach nie zamaczając nogawek.
Nie jest to sytuacja korzystna z wielu względów. Najwięcej do powiedzenia mieliby na ten temat zapewne wędkarze. Na szczęście stan wody w Narwi nie ma wpływu na zaopatrzenie w wodę mieszkańców naszego miasta, które czerpie ją ze studni głębinowych.
Jest jednak nadzieja, że niedługo może się to poprawić. Według prognoz długoterminowych czeka nas bowiem kilka dni z opadami deszczu, które mogą wpłynąć pozytywnie na tę sytuację. Musiałyby to jednak być ciągłe opady przez dość długi okres i nie tylko na naszym terenie, ale głównie w górze biegu rzeki. Szansa na to jest, według meteorologów, w drugim tygodniu lipca. Wtedy to prawdopodobnie przez kilka dni odpoczniemy od upałów i zamiast na nie będziemy mogli ponarzekać na deszcz...