Wyjątkowy człowiek, ciepły, życzliwy i pełen empatii. Każdego pacjenta traktował z szacunkiem i troską. Tak Szpital Wojewódzki w Łomży wspomina Wojciecha Bąkowskiego. Wybitny reumatolog zmarł w piątek (26 czerwca) w wieku 70 lat.
W pożegnalnym wpisie Szpital Wojewódzki w Łomży podkreślił, że „Wojciech Bąkowski był nie tylko wybitnym reumatologiem, ale przede wszystkim wyjątkowym człowiekiem”. Pacjenci i współpracownicy określali doktora jako cierpliwego, życzliwego i pełnego empatii. Dr Bąkowski każdego pacjenta traktował z szacunkiem i troską. Dla współpracowników i pacjentów to ogromna strata.
- Miał wielkie serce, nigdy nie narzekał, zawsze znajdował czas, by wysłuchać i pomóc – wspomina zmarłego lekarza Szpital Wojewódzki w Łomży.
Reklama
Wojciech Bąkowski urodził się w Łomży. Studiował w Białymstoku i Warszawie. Wielu pacjentów porównywało Wojciecha Bąkowskiego do doktora Tomasza Judyma, głównego bohatera powieści „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego, lekarza skupionego na misji ulepszania świata. Oddany swojej misji, wrażliwy na ludzkie cierpienie – taki był też dr Wojciech Bąkowski.
Pracownicy Szpitala Wojewódzkiego w Łomży zapamiętają doktora jako człowieka o „niezwykłej dobroci, skromności i oddaniu drugiemu człowiekowi”.