Reklama

Wójt kontra była kierownik! Prokuratura wszczyna śledztwo

10/05/2016 06:10

Piątnica. Po siedmiu miesiącach sprawowania władzy wójt gminy Krzysztof Kozicki zwalnia kierowniczkę Ośrodka Pomocy Społecznej. Kobieta odwołuje się do Sądu Pracy i wygrywa. Wójt ponownie zwalnia kierowniczkę, formułując nowe zarzuty. Kto ma rację? Okazuje się, że sprawa ma drugie dno...

- W grudniu 2014 r. nowym wójtem gminy Piątnica został Pan Krzysztof Ryszard Kozicki. Po 7 miesiącach sprawowania władzy, nagle zwolnił kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej, którą to funkcję od wielu lat sprawowała Pani Elżbieta Surawska. Zarzuty wójta: rzekome dyskredytowanie jego osoby, a także zaangażowanie polityczne kierownika OPS. Argumentom tym nie dał wiary zarówno Sąd pierwszej jak i drugiej instancji. – pisze na swojej stronie Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, która wspiera kobietę w walce o przywrócenie do pracy.

Sprawa ląduje w Sądzie Pracy. Zarówno w pierwszej, jak też drugiej instancji kobieta wygrywa i wyrokiem sądu zostaje przywrócona do pracy.

Reklama

- Orzeczenie o przywróceniu stało się prawomocne w piątek (18.03.2016 r.), a już w poniedziałek (21.03.2016) przywrócona do pracy - Pani Elżbieta Surawska zgłosiła się do Urzędu Gminy w Piątnicy w celu dopuszczenia jej do wykonywania obowiązków. Wójt jednak nie dał za wygraną - tego samego dnia Krzysztof Kozicki wręczył kierownikowi nowe wypowiedzenie (!) z nowymi – zdaniem Federacji – równie ogólnymi, zarzutami – czytamy dalej w artykule opublikowanym na stronie Federacji w piątek 6 maja.

Kontaktujemy się wójtem Krzysztofem Kozickim chcąc poznać jego wersję wydarzeń.

Reklama

- Chciałem tego uniknąć dla dobra także Pani Surawskiej. Po co to nagłaśniają? Nie wiem – pisze wójt Kozicki w mailu do naszej redakcji.

Zagłębiamy się w lekturę nadesłanych przez wójta załączników – oświadczenia i zawiadomienia z Prokuratury Rejonowej w Łomży o wszczęciu śledztwa. Docieramy też do protokołu kontroli w Ośrodku Pomocy Społecznej w Piątnicy przeprowadzonej w dniach 17-26 listopada 2015 roku. Co się okazuje?

W oświadczeniu wójt Krzysztof Kozicki jest bardzo oszczędny w słowach. Przyznaje, że w Sądzie Pracy toczy się postępowanie w sprawie rozwiązania stosunku pracy z kierowniczką OPS. Informuje o wszczęciu śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Piątnicy. Odmawia udzielania informacji i komentarza do czasu prawomocnego zakończenia prowadzonych postępowań. Na koniec zwraca się z apelem do Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej o dokonywanie rzetelnej i niejednostronnej oceny zaistniałych faktów.

Reklama

 Ciekawie jednak robi się dopiero podczas lektury protokołu kontroli przeprowadzonej w listopadzie ubiegłego roku. Zarzutów wobec byłej kierowniczki, jakie formułuje komisja, jest dziewięć. Są wśród nich drobne przeoczenia czy zaniedbania, ale są też poważniejsze, jak podejrzenie faworyzowania krewniaka przy postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego i niezgodne z regulaminem rozstrzyganie postępowań na jego korzyść. Zarzuty są na tyle poważne i dobrze udokumentowane, że Prokuratura decyduje o wszczęciu śledztwa.

Postępowanie w obu sprawach: w Sądzie Pracy i w Prokuraturze trwa. Żadne nie zostało zakończone. Pozostajemy przy suchych faktach. Do sprawy będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych okoliczności.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości