Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się dzisiaj proces czterech Czeczenów oskarżonych o wspieranie terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego. Grupa miała działać m.in. w Łomży, a do jej zadań. wg prokuratora, należało zbieranie funduszy, kupowanie broni i rekrutacja "bojowników".
Jak podaje Radio Białystok, oskarżeni o wspieranie terroryzmu Czeczeni - podobnie jak w śledztwie - również przed Sądem Okręgowym w Białymstoku nie przyznają się do zarzutów; zaprzeczają, by mieli coś wspólnego z tzw. Państwem Islamskim (ISIS).
- Nie mam nic wspólnego z Państwem Islamskim. Pomagam swoim braciom, którzy tej pomocy potrzebują, w Czeczenii i Europie - cytuje radio pierwszego z oskarżonych.
Oskarżeni odmawiają składania szczegółowych wyjaśnień i odpowiedzi na pytania, a sąd odczytuje ich wyjaśnienia składane w śledztwie. Trwa to długo, ponieważ każdy odczytany fragment jest tłumaczony na język rosyjski.
Według aktu oskarżenia, grupa działała od maja do października 2014 roku w Białymstoku, Łomży, Warszawie i innych miejscach w Polsce, a także w Turcji, rekrutując bojowników na tzw. dżihad, a także zajmowała się organizowaniem i kupowaniem sprzętu paramilitarnego. Do aktów terrorystycznych miało dochodzić na terytorium Syrii i Iraku, tam też trafiał kupowany sprzęt.