Mimo deszczowej aury w Jedwabnem odbył się XV zlot motocyklistów. Dzisiejszy jubileusz świętowali najwytrwalsi fani jednośladów. Zlot motocyklowy wpisuje się w obchody dni Jedwabnego trwające od 13 do 15 lipca. Wszystko rozpoczęło się od mszy świętej, do której odprawienia zaproszono księdza Jacka Dąbrowskiego z parafii katedralnej w Łomży, prywatnie motocyklistę.
- Kiedy tylko mogę, to przyjeżdżam tutaj, bo są ludzie, którzy chcą, żeby się wspólnie pomodlić, żeby poświęcić motocykle na kolejny sezon, żeby pomodlić się do pana Boga i poprosić o taką też szczęśliwą jazdę na tych motocyklach. I to cieszy, że są ludzie, którzy mają pasję i którzy pana Boga się nie wstydzą – mówi motocyklista, ks. Jacek Dąbrowski.
Po godzinie 16.00 motocykliści wystartowali spod kościoła na wspólną paradę po gminie Jedwabne. Po ulicach ryknął dźwięk silników kilkudziesięciu motocykli. Następnie fani jednośladów pojechali w okolicę trasy widokowej Parku Biebrzańskiego.
- Już tradycyjnie od 15 lat robimy zloty. W tym roku mamy okrągłą rocznicę. Takie małe miasteczko jak Jedwabne potrzebuje jakiejś imprezy. Poza tym integruje to motocyklistów, oczywiście i mieszkańców – mówi organizator zlotu Ryszard Wądołowski.