Reklama

Zbankrutujemy? To przez nietrafione inwestycje!

16/06/2011 07:20

"W miastach powiatowych, a nawet gminnych buduje się potężne baseny, potężne ośrodki. Jeżeli ta inwestycja byłaby faktycznie w tym miejscu potrzebna, to znalazłoby się prywatne przedsiębiorstwo, które właśnie tam by postawiło basen. Jeżeli nie stawia, to znaczy, że to się nie opłaca..."-  to słowa Marka Łangalisa, ekonomisty, który wczoraj był gościem Wydziału Ekonomii Uniwersytetu w Białymstoku. Informuje o tym Polskie Radio Białystok.

Gościem debaty przeprowadzonej na Wydziale Ekonomicznym był Marek Łangalis, autor internetowego "zegara" długu Polski.

"Zadłużenie państwa wynosi ponad 840 miliardów złotych, o kolejne 100 miliardów rośnie co roku, więc bankructwo to całkiem realna perspektywa"- informuje Polskie Radio Białystok. Wg przewidywań ekonomisty, do ziszczenia czarnego scenariusza pozostało nam ok. dwudziestu lat.

Powodem bankructwa kraju mają być przede wszystkim nietrafione inwestycje, pociągające za sobą duże koszty utrzymania pokrywane z podatków

Reklama
"W miastach powiatowych, a nawet gminnych buduje się potężne baseny, potężne ośrodki. Jeżeli ta inwestycja byłaby faktycznie w tym miejscu potrzebna, to znalazłoby się prywatne przedsiębiorstwo, które właśnie tam by postawiło basen. Jeżeli nie stawia, to znaczy, że to się nie opłaca. A jeżeli się nie opłaca, to trzeba do niej dopłacać w podatkach" - cytuje słowa ekonomisty Radio Białystok.

W ten sposób scenariusz zadłużenia ponad możliwość spłacenia długu, jest zdaniem Łangalisa, całkiem realny.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości