Blisko 2 promile miał kierowca hondy, który wjechał w jadący przed nim ciągnik rolniczy, kierujący nim 68-letni mężczyzna ze złamaniem żeber trafił do szpitala.
Wczoraj kilka minut po godzinie 20 zambrowscy policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym na trasie krajowej 63 w rejonie Zambrowa. Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący hondą 66-letni mieszkaniec Zambrowa nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go ciągnika rolniczego i najechał na jego tył. W rezultacie obydwa pojazdy znalazły się w rowie. W wyniku wypadku 68-letni kierowca ursusa doznał złamania żeber i został przewieziony do szpitala. W trakcie badania trzeźwości uczestników zdarzenia okazało się, że kierowca hondy był pijany. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu. Teraz postępowaniem mężczyzny zajmie się sąd - oficer prasowy KPP w Zambrowie.