Renault zjechało z drogi, uderzyło w nasyp ziemi i przewróciło się na bok. W wyniku wypadku jedna osoba zginęła, a dwie trafiły do szpitala. F unkcjonariusze ustalili, że pasażerowie pojazdu nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 21.00 w Zambrowie na Alei Wojska Polskiego. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 37-letni kierowca renault jadąc w kierunku Czyżewa zaczął na prostej drodze wyprzedzać poruszający się przed nim pojazd. Wykonując manewr zjechał na lewe pobocze, następnie wracając na swój pas ruchu stracił panowanie nad samochodem i wjechał do rowu. Tam megane uderzyło w nasyp ziemi i zostało wyrzucone na jezdnię, gdzie auto przewróciło się na bok.
- W wyniku wypadku na miejscu zginęła 23-letnia pasażerka renault, a kierujący i kolejny pasażer z ogólnymi potłuczeniami ciała trafili do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że 37-latek był trzeźwy. Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że pasażerowie pojazdu nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Teraz przyczyny i dokładne okoliczności tragicznego zdarzenia ustalają policjanci z Zambrowa- informuje zespół prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku.