Damian Zorczykowski dołożył wczoraj piąte zwycięstwo do swojego sportowego rekordu. Na gali Babilon MMA 4 w Ełku łomżyński zawodnik wygrał przed czasem na początku drugiej rundy. Tym samym łomżyniak wrócił na zwycięskie tory.
Po uzyskaniu dosiadu w drugiej rundzie Damian Zorczykowski zaczął rozbijać rywala. Oponent próbujący wyjść z niedogodnej pozycji oddał plecy, znajdując się w jeszcze gorszym położeniu. Łomżyniak wykorzystał ten moment i zapiął duszenie zza pleców.
Damian Zorczykowski znany ze swoich doskonałych umiejętności walki w parterze utrzymywał cały bój w tej płaszczyźnie. Zapasy Damiana okazały się najważniejszym atrybutem, który zaważył na jego zwycięstwie.
Ełk ponownie okazał się szczęśliwym miejscem dla Zorczykowskiego. Nasz fighter niesiony dopingiem kibiców znowu wygrał walkę. Walkę, jak i całą galę Babilon MMA 4 transmitowała telewizja Polsat Sport.
Początkowo Damian Zorczykowski miał zmierzyć się w klatce oktagonu z Mateuszem Sińskim. Jednak na dwa tygodnie przed ustalonym bojem okazało się, że przeciwnik Damiana nabawił się kontuzji i musi wycofać się z walki. W jego miejsce wskoczył zawodnik Fight Club Łódź Łukasz Kaśniewski.
Your browser does not support the video tag.