Zatrzymaniem na drzewie zakończyła się dla kierowcy seata podróż na drodze wojewódzkiej Nr 645. Na trasie za Zbójną pod koła samochodu wskoczył zając. Do wypadku doszło tuż przed godz. 15.00. Dziś rano policjanci zanotowali też kolizję z łosiem. Duże zwierzę wyszło na drogę między Podgórzem a Wygodą.
Do nieszczęśliwego wypadku doszło w pobliżu Zbójnej na trasie Łomża- Łyse. Pod koła jadącego drogą seata nagle wyskoczył zając.
- Kierowca prawdopodobnie przestraszył się i stracił panowanie nad kierownicą. Zjechał do rowu i uderzył w przydrożne drzewo- podaje podkom. Jarosław Grycuk z Miejskiej Komendy Policji w Łomży.
Mężczyzna podróżował z dwojgiem pasażerów. Wszyscy zostali zabrani do szpitala.
Do wypadku spowodowanego przez zwierzę doszło też dziś po godz. 7.00 rano na trasie między Podgórzem a Wygodą. Pod koła jadącego od strony Zambrowa samochodu ciężarowego wyskoczył łoś. Zwierzę odbiło się od zderzaka ciężarówki i uderzyło w pojazd jadący przeciwnym pasem ruchu.
- Samochody doznały uszkodzeń, podróżującym nim osobom nic jednak się nie stało. Potrącenia okazały się jednak śmiertelne dla zwierzęcia- informuje podkom. Grycuk.
Na zwierzęta na drogach szczególnie trzeba uważać, przejeżdżając trasami wytyczonymi przez las. Największej ich aktywności możemy spodziewać się zwłaszcza rankiem i wczesnym wieczorem, kiedy przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia lub na nocleg.