Zwycięstwem drużyny Łomżyńskiego Klubu Sportowego 2:1 zakończyło się sobotnie spotkanie 11. kolejki III ligi rozegrane w Ostródzie. Miejscowy Sokół zdołał co prawda zdobyć gola ale to biało-czerwoni, po bramkach Rafała Maćkowskiego i Damiana Gałązki, zgarnęli komplet punktów.
Podopieczni trenera Krzysztofa Ogrodzińskiego pojechali do Ostródy po dwóch domowych porażkach (z Sokołem Aleksandrów Łódzki i Lechią Tomaszów Mazowiecki). Pomimo dobrej dyspozycji gospodarzy, szczególnie w pierwszym spotkaniu, to goście wywozili z Z18 komplet punktów. Z kolei wyjazd do Ostródy nie był wymarzoną okazją do przełamania, bo naszym piłkarzem zawsze trudno się grało przeciwko Sokołowi (wiosną ełkaesiacy polegli tam 0:4).
Sobotnie spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy groźnie atakowali skrzydłami. Piłkarze ŁKS-u skupili się głównie na kontrach, stwarzając w ten sposób zagrożenie pod bramką Sokoła. Po jednej z takich akcji Rafał Maćkowski zdecydował się na uderzenie na bramkę. Piłka, po rykoszecie, zmyliła bramkarza gospodarzy i znalazła się w siatce.
Drugą połowę miejscowi rozpoczęli z planem wyrównania wyniku meczu. Goście skupili się na obronie wyniku i ataku kontratakiem. Decydująca okazała się 57. minuta. Niepilnowany z prawej strony boiska Damian Gałązka otrzymał piłkę i pokonał bramkarza gospodarzy.
W 76. minucie kontaktowego gola zdobył Paczkowski co sprawiło, że łomżyński zespół do końca musiał uważać na ataki gospodarzy.
Mecz zakończył się zwycięstwem Łomżyńskiego Klubu Sportowego 1926 i tak potrzebne biało-czerwonym trzy punkty przyjechały do Łomży, co pozwoliło naszym piłkarzom awansować na 13. miejsce w tabeli.