Dzisiaj, około południa, doszło do groźnego wypadku autokaru białostockiego oddziału PKS Nova w Zakopanem. Pojazd runął ze skarpy w okolicach kościoła pw. NMP Nieustającej Pomocy na "Górce". Z pierwszych ustaleń wynika, że autokar stoczył się ze skarpy między parkingiem przy kościele a ul. Powstańców Śląskich. W trakcie zjazdu pojazd przebił drewniany płot oraz skarpę ułożoną z dużych kamiennych bloków.
Na miejsce zdarzenia szybko przyjechały służby ratunkowe: policja, straż pożarna oraz karetka pogotowia. Według informacji przekazanych przez Państwową Straż Pożarną jedna osoba została poszkodowana – to kierowca autobusu. Na szczęście pasażerowie zdążyli wcześniej opuścić pojazd i żaden z nich nie ucierpiał.
Grupę turystów stanowili mieszkańcy województwa podlaskiego, w tym również turysta z powiatu łomżyńskiego. Jak informuje nas dyżurna z białostockiego oddziału PKS Nova, wszyscy podróżni mają zapewniony nocleg.
Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku, a służby prowadzą działania zabezpieczające miejsce zdarzenia.