ŁKS Łomża zremisował 1:1 z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Szansę debiutu w dorosłej piłce otrzymał Mikołaj Tarnacki.
Gracz urodzony w 2007 roku pochodzący z Piątnicy zmienił Piotra Azikiewicza. W doliczonym czasie gry po golu Huberta Antkowiaka cieszył się z bramki i punktu. Zapraszamy na rozmowę z Mikołajem Tarnackim.
ROZMOWA Z Mikołajem Tarnackim, zawodnikiem ŁKS-u Łomża
Byłem pozytywnie naładowany. Towarzyszył mi lekki stres
Jak smakują pierwsze minuty w trzeciej lidze?
- To naprawdę świetne uczucie. Mam 16 lat i otrzymałem szansę debiutu w seniorach na poziomie trzeciej lidze. Mam nadzieję, że te minuty to tylko początek w rundzie wiosennej. A jak smakowały? Naprawdę wyjątkowo.
Spodziewałeś się, że dostaniesz szansę?
- Właśnie, nie. Wiedziałem, że muszę być gotowy do wejścia. To normalne, ale bardzo pozytywnie zdziwiłem się, gdy usłyszałem, że dostanę szansę.
Co wtedy czułeś?
- Towarzyszył mi lekki stres i dużo pozytywnej energii. Byłem pozytywnie naładowany. Chciałem pomóc zespołowi.
Były nerwy?
- Oczywiście. W końcu debiutowałem w pierwszej drużynie., Gdy wszedłem na boisku, po prostu robiłem swoją robotę.
Jak zaczęła się Twoja przygoda z piłką?
- W klubie Forty Piątnica, gdzie mieszkam. Moim pierwszym trenerem był trener Dariusz Kossakowski. Zaczynałem w wieku siedmiu lat.
Co działo się później?
- W wieku dziesięciu lat wraz z rodzicami zdecydowaliśmy, że przeniosę się do ŁKS-u. Tam trafiłem do trenera Jacka Lisa. W wieku 14 lat zostałem wypożyczony do Jagiellonii Białystok, ale niestety po pół roku musiałem wrócić do domu z powodu dwóch operacji kolana. Był to nieudany okres mojej przygody, ale po dobrej rehabilitacji wróciłem do gry, zaczynając w moim roczniku 2007 u trenera Tomasza Staniórskiego, który dalej prowadzi nasz rocznik. Po zmianie sztabu w seniorskiej drużynie zostałem zaproszony na treningi do pierwszego zespołu. Po kilku tygodniach klub podpisał ze mną kontrakt. Trenerzy dawali mi szansę w sparingach.
Jaki jest Twój ulubiony klub na świecie?
- Real Madryt.
A piłkarz?
- Jak "Królewscy" to wiadomo, że Cristiano Ronaldo.
Na jakiej pozycji czujesz się najlepiej?
- Najlepiej czuje się na pozycji skrzydłowego, ale nie mam problemu z grą jako napastnik czy na przykład wahadłowy.