Grajewscy policjanci musieli podjąć interwencję wobec 68-latki, która kilkukrotnie zamieniła metki na odzieży, dzięki czemu zapłaciła za ubrania mniej. Takie postępowanie to przestępstwo. Kobiecie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
W ostatni czwartek, po godzinie 13, policjanci z grajewskiej komendy zostali poproszeni o interwencję w jednym ze sklepów na terenie Grajewa. Pracownik zauważył tam kobietę, która prawdopodobnie zdjęła metki z droższych ubrań i przyczepiła je na tańsze produkty. "Zaoszczędziła" w ten sposób 115 złotych.
- Jak ustalili policjanci kobieta nie pierwszy raz dopuściła się takiego procederu. Dzień przed zgłoszeniem monitoring sklepowy zarejestrował, jak kobieta zamieniła metki na kamizelce, czapce i opasce. Dzięki temu chciała zaoszczędzić 39 złotych. Nie sądziła, że w ten sposób popełnia przestępstwo. Mimo, że cena produktów nie była wysoka, kobieta odpowie za oszustwo, ponieważ w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadziła w błąd pracowników sklepu, co do rzeczywistej ceny kupowanego towaru - relacjonuje oficer prasowy KPP w Grajewie.
Reklama
Za oszustwo kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.