Codzienne poranne korki i długie oczekiwanie na zmianę świateł to problem, który irytuje wielu kierowców. Jeden z naszych Czytelników zwrócił się do redakcji z prośbą o interwencję w sprawie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Al. Legionów z Szosą do Mężenina. Według jego relacji czas oczekiwania na zielone światło dla lewoskrętu w kierunku Szosy do Mężenina jest zbyt długi, co prowadzi do poważnych problemów z punktualnym dotarciem do pracy.
- Codziennie rano ja i wiele innych osób musi stać w korku. Zdecydowanie za długo się czeka na zielone światło. Ktoś to wszystko źle wyliczył albo po prostu sygnalizacja szwankuje – mówi nasz Czytelnik.
Postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście kierowcy mają problem z lewoskrętem. Przez kilkanaście minut obserwowaliśmy ruch na skrzyżowaniu i nagraliśmy filmik, który ukazuje sytuację. Okazało się, że czas oczekiwania na zielone światło w jednym przypadku wynosił prawie 7 minut! To długi okres, który może wywołać frustrację u kierowców, szczególnie w porannym szczycie komunikacyjnym. Co więcej, w czasie naszego monitoringu dwóch kierowców, nie mogąc doczekać się zmiany sygnalizacji, zdecydowało się na przejazd na czerwonym świetle.