Przed wyborami samorządowymi dzieją się cuda. Do Łomży mają jeździć pociągi a do Białegostoku... latać samoloty. Port lotniczy, który "ma sens, chociaż nie wszyscy to rozumieją" obiecał prezes Jarosław Kaczyński w spocie kandydata na włodarza Białegostoku. Port miałby konkurować z lotniskiem w Wilnie i przejąć ruch lotniczy z Białorusi. Z kolei minister Mariusz Błaszczak mówił o lotnisku wojskowym... ale wykorzystywanym też do celów cywilnych.
Zdaniem prezesa Jarosława Kaczyńskiego, Jacek Żalek - kandydat na urząd prezydenta Białegostoku uzyska bardzo poważne wsparcie ze strony Warszawy i samego prezesa Kaczyńskiego by załatwiać sprawy trudne ale możliwe. Jedną z nich jest budowa pełnoprawnego lotniska w Białymstoku.
- Choćby budowa lotniska. Lotniska, które ma sens chociaż nie wszyscy to rozumieją. Ma sens po prostu dlatego, że może konkurować z Wilnem, że może przejmować ruch z Białorusi, że może stać się naprawdę znaczącym lotniskiem, jednocześnie znaczącym zakładem pracy i jednocześnie instytucją, która podnosi znaczenie i Białegostoku i całego regionu podlaskiego - mówi w spocie Jacka Żalka prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Sam Żalek jest zdania, że to Białystok powinien być pierwszym przystankiem w Unii Europejskiej dla setek tysięcy mieszkańców Białorusi, którzy przyjeżdżają do Białegostoku na zakupy, umożliwiając im także podróżowanie do krajów UE.
O budowie lotniska do użytku zarówno wojskowego jak i cywilnego wspomniał podczas swojej wizyty w Białymstoku minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, o czym Jacek Żalek informował podczas konferencji.
- Wczoraj pan minister Błaszczak złożył deklarację o potrzebie budowy portu lotniczego, który będzie służył celom obronnym ale też będzie można go wykorzystać do celów cywilnych - mówił podczas konferencji Jacek Żalek. - Rozmawiałem z panem ministrem, zadeklarował, że będzie prowadził w ramach partnerstwa NATO rozmowy o tym, żeby z uwagi na przesmyk suwalski, ten port lotniczy miał lokalizację w naszym województwie. Port lotniczy, który będzie gwarantował nasze bezpieczeństwo - opowiadał..
Kampania wyborcza jest na "finiszu". Obietnice składać można tylko do końca piątkowego wieczoru.