W zespole ze Śniadowa nie było rewolucji kadrowej. W KS-ie doszło do kosmetycznych zmian.
W porównaniu z rundą jesienną w ekipie zabraknie Kevina Karwowskiego, który wyjechał za granicę. Dobrą wiadomością jest pozyskanie trzech graczy.
Filarem obrony ma być Yeison Andres Cambindo Perea. 21-letni Kolumbijczyk ma być wzmocnieniem linii defensywnej. Ostatnio grał w Przeboju Wolbrom w Klasie Okręgowej w grupie krakowskiej. Zadania defensywne to specjalność Olafa Łukaszuka, który przybył z Wissy Szczyczyn. Do tego w kadrze KS-u znalazł się Adam Kordal, który jest młodym bramkarzem, a ostatnio występował w juniorach ŁKS-u Łomża.
- Jestem z nich bardzo zadowolony. Z pewnością na wiosnę będziemy mocniejsi - zapewnia szkoleniowiec.
Dobrą wiadomością jest pozostanie w ekipie Macieja Staszczuka. Pomocnik miał przenieść się do jednej z ekip w województwie podlaskim, ale koniec końców zostaje w Śniadowie.
fot. Rafał Lesicki