- W tym momencie sprzedajemy do ponad 50 krajów, na 50 różnych rynków, najwięksi kliencie - sieci kosmetyczne na całym świecie, czego nie udało się osiągnąć żadnej innej firmie kosmetycznej - mówi bez fałszywej skromności 30-letnia Monika Żochowska, współwłaścicielka firmy Phenicoptere, która osiągnęła w branży kosmetycznej sukces na skalę globalną. Zajmujące się biznesem panie spotkały się dziś w Parku Przemysłowym Łomża.
O Monice Żochowskiej, która wspólnie z koleżanką Ewą Dudzic osiągnęła ogromny sukces w branży kosmetycznej, pisaliśmy już kilkakrotnie. Ich innowacyjny produkt - rękawica do demakijażu Glov, która zmywa make-up za pomocą wody, położył na łopatki całą konkurencję w konkursie Start-up roku 2012, a założona przez nie firma – Phenicoptere, jest pierwszą firmą na świecie specjalizującą się w stosowaniu mikrowłókien w kosmetyce. Jest też jedyną polską firmą z branży kosmetycznej, która znalazła się w gronie największych światowych marek i wciąż się rozwija. Jak mówi pani Monika, obecnie sprzedaje produkty do ponad 50 krajów na całym świecie i planuje dalszą ekspansję z coraz to nowymi, innowacyjnymi produktami.
- Jesteśmy jedyną firmą na świecie, która robi tak szerokie badania w tym zakresie i jesteśmy liderem globalnym w tej kategorii produktów, którą same stworzyłyśmy razem z moją wspólniczką. W tym momencie sprzedajemy do ponad 50 krajów, na 50 różnych rynków, najwięksi kliencie - sieci kosmetyczne na całym świecie, czego nie udało się osiągnąć żadnej innej firmie kosmetycznej - mówi bez fałszywej skromności 30-latka, która wychowała się w Łomży i jest absolwentką tutejszego I Liceum Ogólnokształcącego.
Jak twierdzi fakt, że jest kobietą nie tylko nie przeszkadza jej w biznesie, ale wręcz pomaga.
- Nigdy nie odczułam, żeby w jakiś sposób to, że jestem kobietą, przeszkadzało mi w robieniu biznesu. Raczej to jest na korzyść. Nigdy nie stanowiło to problemu - podkreśla Monika Żochowska, której wtóruje inna bizneswomen z pokrewnej branży - właścicielka Centrum Zdrowia i Urody Anamed w Łomży Anna Wołkowicz. - Bycie kobietą pomaga w biznesie tym bardziej, jeżeli jest się otwartą kobietą na różne horyzonty - jest przekonana.
Być może znaczenie ma w tej kwestii branża, w jakiej kobiety rozwijają swój biznes, bo tak jednoznacznie przekonana o tym nie jest już właścicielka firmy transportowej Małgorzata Zdrodowska.
- Może tak bardzo nie przeszkadza, ale czasami zdarzają się koledzy, którzy... Ambicje mężczyzn są troszeczkę inne niż nasze - mówi dość ostrożnie Małgorzata Zdrodowska.
Spotkanie w Parku Przemysłowym Łomża pod hasłem "Biznes na obcasach" zorganizowane zostało w Dniu Kobiet jako kolejne z cyklu "Śniadania biznesowe" lecz tym razem skierowane w sposób szczególny do pań zajmujących się biznesem aby, jak podkreśla prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski, pokazać, że w Łomży też są kobiety, które dzięki swojej kreatywności odnoszą sukcesy. Jak widać są to sukcesy o różnych miarach, od lokalnej po światową, co oznacza tylko tyle, że fakt bycia kobietą nie powinien być uznawany za jakiekolwiek ograniczenie, a liczy się przede wszystkim osobowość, która pozwala lub nie na odniesienie sukcesu w biznesie.